Lokata kapitału w satrych murach
2006-07-17
Kamienice wybudowane przed drugą wojną światową przetrwały w wielu rejonach Warszawy - głównie w Śródmieściu, m.in. na Powiślu, starej Ochocie i starym Mokotowie oraz na Saskiej Kępie. Nie brakuje ich również na Żoliborzu, w pobliżu placu Wilsona, a także na Pradze Północ.
Drogie, bo... stare
Najdroższe i jednocześnie najbardziej atrakcyjne mieszkania można znaleźć w Śródmieściu w odremontowanych budynkach. Kosztują ok. 15 tys. za 1 mkw. Na rynek trafiają jednak i droższe oferty - np. na Starówce za mieszkanie o pow. 134 mkw. jego obecny właściciel żąda 18 tys. zł za mkw.
Tymczasem w kamienicach wymagających remontu, w złej lokalizacji, za 1 mkw. mieszkania trzeba zapłacić średnio ok. 7 tys. zł. Najtańsze oferty można znaleźć obecnie na Pradze.
- Od pewnego czasu rośnie popularność Pragi Północ, zwłaszcza rejonów wokół ulic Targowej i Ząbkowskiej. Odnotowaliśmy tam duży wzrost cen. Dziś za 1 mkw. mieszkania trzeba zapłacić minimum 5 tys., a 1,5 roku temu można tam było stać się właścicielem lokum, wydając nawet poniżej 3 tys. zł - mówi Dariusz Witkowski, pośrednik z agencji Maxon Nieruchomości.
Na mieszkanie lub biuro
Klienci zainteresowani zakupem przedwojennego lokalu, zwłaszcza o dużej powierzchni, nie mają zbyt dużego wyboru. Mieszkania, które trafiają na rynek, szybko znajdują swoich właścicieli.
- Jest to bardzo dobra inwestycja, jeśli chce się taki lokal wynajmować nie tylko jako mieszkanie, również jako powierzchnię biurową - twierdzi Rafał Ignaszewski, dyrektor ds. sprzedaży w firmie Emmerson.
- Na biura są anektowane głównie lokale w kamienicach gruntownie wyremontowanych, szczególnie w Śródmieściu - dodaje Dariusz Witkowski.
Osoby szukające lokali w kamienicach przede wszystkim zwracają uwagę na ich dobrą lokalizację, niebanalną architekturę i niepowtarzalny klimat oraz duże powierzchnie pomieszczeń.
- Dla tych, którzy chcą zamieszkać w kamienicy, ma znaczenie fakt, iż jest to budynek z cegły, pomieszczenia są wysokie, jest dużo przestrzeni. Mówi się, że takie mieszkania mają duszę. Kupują je więc bardzo chętnie obcokrajowcy, artyści, single - uważa Dariusz Witkowski. -Dla klientów ważne jest także, aby inwestycja była dobrą lokatą kapitału. - Każdy, kto kupuje takie mieszkanie, liczy na wzrost jego wartości. Kamienice mają często swoją historię, są unikatowe, a prestiż kosztuje - dodaje.
Skazane na sukces
Podaż dużych mieszkań w warszawskich kamienicach jest coraz mniejsza - właściciele niechętnie pozbywają się takiej lokaty kapitału.
- Przeszkodą przy sprzedaży często są też nieuregulowane kwestie własnościowe, czyli roszczenia byłych właścicieli budynków, które powodują powstrzymywanie wykupu mieszkań kwaterunkowych. Poza tym wiele kamienic znajduje się w bardzo złym stanie technicznym, co odstrasza część inwestorów. Jednocześnie dzięki gruntownemu remontowi kamienicy wzrasta atrakcyjność całej okolicy. Tak stało się np. w rejonie ulicy Ząbkowskiej - mówi Dariusz Witkowski.
Sytuacja, gdy z jednej strony jest ograniczona podaż, a z drugiej - spora liczba zainteresowanych kupnem, prowadzi do wzrostu cen.
- Lokalami w starych kamienicach, zwłaszcza w centrum, interesują się nie tylko klienci indywidualni, ale również firmy, m.in. fundusze inwestycyjne i kancelarie prawnicze. W związku z tym ceny osiągają bardzo wysoki poziom. Stawki te są pochodną nie tylko doskonałej lokalizacji, ale również standardu - opowiada Rafał Ignaszewski. - Coraz więcej kamienic w Śródmieściu odzyskuje swój dawny blask. Rewitalizacja pozostałych to tylko kwestia czasu. Raczej są one skazane na sukces, biorąc pod uwagę prestiż lokalizacji.
Wielu klientów nie ogranicza się do zakupu pojedynczych mieszkań. Nie brakuje chętnych na całe kamienice, mimo że jest w nich sporo mieszkań kwaterunkowych.
(kak)
ŹRÓDŁO: Rzeczpospolita
17.07.2006 R.